• Wpisów: 17
  • Średnio co: 100 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 19:27
  • Licznik odwiedzin: 6 128 / 1812 dni
 
pojeby6969
 
Liar's Diary ..!: pojeby6969.pinger.pl/a/2013/8/8/ - wcześniejsza część :) ...W paintballu spędziliśmy kilka godzin. Wróciliśmy do domu o 14. Umówiłam się z Arią ,że przyjdzie do mnie dzisiaj na noc. Bimber podwiózł mnie pod dom. Pożegnałam się z przyjaciółmi i pobiegłam do domu.  Od razu wpadłam do mojego pokoju. Przebrałam sie w luźniejsze ciuszki i weszłam na laptopa by poprosić Hannę- moją kumpelę by dała mi odpisać zadanie. Nawet nie musiałam jej prosić. Od razu wysłała mi odpowiedzi. Spisanie ich zajęło mi kilka minut. Postanowiłam zamówić pizzę dla mnie i dla Arii. Zamówiłam ją i zbiegłam na dół. Spojrzałam wrogo na mamę i pobiegłam do toalety. Przypomniało mi się co powiedziała mi pani Styles. Czy moja matka serio kurwiła się z dyrektorem ? Noł! Noł ! To jest niemożliwe ! To jakaś PATOLAA !! Wyszłam z toalety. Mama spojrzała na mnie. Jej twarz nie wyrażała żadnych uczuć. Była taka..dziwna.
- Idę do koleżanki. Wrócę późno!
Chwila..od kiedy to mama chodzi do koleżanek ? Zresztą mam to w dupie. Przynajmniej będę miała z Arią wolną chatę.
-Okey. Aria przychodzi dziś do mnie na noc. - syknęłam cicho.
- nie ma problemu- odpowiedziała i odwróciła się zgrabnie na pięcie mając zamiar już wyjść..
CHWILA !! - pomyślałam.
- Mamo mogę sobie kupić pieska ?- Mama spojrzała na mnie zdziwiona. Ja lekko prychnęłam śmiechem próbując się pohamować.
-Alison ale...
Po chwili usłyszałam dzwonek do drzwi.Wzdrygnęłam  się lekko i spojrzałam na mamę.
-Jak chcesz.. odpowiedziała i wyszła. Do domu wpadła Aria.
-cześć duupo!! ;p
-no siemson - odpowiedziałam z lekkim uśmiechem na twarzy.
-A twoją mamę to gdzie poniosło ?
-poszła do ... koleżanki!
-aha ? -powiedziała ze zdziwioną miną.
- chodź idziemy do mnie - wyrwałam znienacka i pociągnęłam ją za sobą.
Otwarłam drzwi pokoju i usiadłam na łóżku. Aria poszła  moimi śladami.
-to ja się pójdę przebrać - powiedziała.
-spooniek ;P- odpowiedziałam i włączyłam laptopa by poszukać jakiegoś pieska w internecie. Po chwili Aria usiadła obok mnie.
-Po co patrzysz na te kundle ?
-bo chce psa !
-ten jest zajebisty - powiedziała wskazując na jedną z ofert. Był to kremowy chau-chau. Rzeczywiście był słodki.
chow+chow4.jpeg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego