• Wpisów: 17
  • Średnio co: 90 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 19:27
  • Licznik odwiedzin: 5 641 / 1633 dni
 
pojeby6969
 
Liar's Diary ..!: Cz. 7
Byłam taka zmęczona że poszłam od razu spać. Gdy się obudziłam była już niedziela rano. Przespałam całą sobotę. Wzięłam telefon do ręki i go odblokowałam. Dziesięć wiadomości nie odebranych i trzy połączenia. Wszystkie od Arii. Wiadomości tego typu: ,,Ej dziwko odbierz!" ,, Suko!" ,,Kurwa z ciebie" ,,Kocham cię"
Zawsze dostawałam od niej takie wiadomości, ale to nie znaczy że coś się działo, to znaczy tylko ze Aria się nudziła.

*** Oczami Arii***
Ale nudy. Zadzwonię jeszcze raz do Alison. Wzięłam telefon i wykręciłam numer.
- Alison?
- no co chciałaś?
- Nudzi mi się.
- No to, to wiem
- Idziemy na zakupy, bo mnie zaraz szlag trafi.
- No dobra tylko się ogarnę. Za pół godzinki będę u ciebie.
- Ok, czekam.
Poszłam pod szybki prysznic. Pomalowałam się i ubrałam w
998920_538248036228355_550559408_n.jpg

Byłam już gotowa i właśnie do mojego pokoju weszła Alison.
- Chodź szybko moja mama nas podwiezie.
 Chwilę później byłyśmy już w Galerii. Moim celem była sukienka na bal. Co roku u nas w szkole organizują taką mini studniówkę. Razem z Alison z chęcią tam chodzimy. Uwielbiamy takie bale. A najbardziej strojenie sie przed nimi. Chodziłyśmy juz bardzo długo po sklepach w końcu znalazłam piękną sukienkę
Bez tytułu.png

Alison też znalazła w tym sklepie coś dla siebie

ta-sukieneczka-nas-zauroczyla-lt3.jpg


Po 3 godzinnych zakupach poszłyśmy z Alison do Maca na koktajl. W radiu leciała ta piosenka
( włącz to --->)


- I jak pieprzyłaś sie wczoraj z Edym?
- Nie.
- No weź mi nie powiesz?
- No przecież ci mówię.
- No ale jak to? przecież tak na niego wskoczyłaś, że wydawało by się jakbyście to przy wszystkich mieli zaraz zrobić.
- Serio? Jeju... ja... ja go tylko bardzo kocham dlatego taka reakcja.
- No wiem.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego