• Wpisów: 17
  • Średnio co: 100 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 19:27
  • Licznik odwiedzin: 6 128 / 1812 dni
 
pojeby6969
 
Liar's Diary ..!: Cz. 3
*** Oczami Alison***
- Ciśnij do mojego pokoju.
Pokój Arii znajdował się na końcu korytarza na piętrze. Drogę do niego znałam tak dobrze, ze nawet z zamkniętymi oczami mogłam tam dojść, ale ze byłam na haju wolałam nie ryzykować i tak źle widziałam z otwartymi oczami.
- Muszę looknąć na FB, może Toby napisał. - Toby to chłopak Arii. Brunet- Aria tylko się umawia z brunetami. Zawsze chodzi z niedbale uczesanymi włosami na bok, lekko postawionymi do góry. Gra w drużynie piłkarskiej.
images (4).jpg

- Zapodaj jakąś muzę.
(włącz to----->
 )
- ohh yeeah. Ale będę dzisiaj kurwować z Toby'm -
Aria wstała z krzesła i zaczęła trząś swym tyłkiem      jak jakaś jebnięta, nie ukrywam też się dołączyłam. Mówiłam, że jesteśmy jebnięte.
- Gdzie dzisiaj idziemy? - zapytała Aria siadając przy swoim biurku.
- Głupie pytanie. Tam gdzie nas wiatr wykurwi, tam będziemy.
- Pasowało by się ogarnąć. Toby będzie tu z bimbrem i resztą za godzinę. - Bimber to nasz kierowca. Ma 19 lat i trzy razy korkował w drugiej klasie gimnazjum.
- Co ubieramy? - otworzyłam drzwi do garderoby Arii.
- Ja idę w tym - wskazała Aria na wiszący strój na wieszaku w głębi jej garderoby.
9091_536286316424527_1210615474_n.jpg


- To ja idę w tym i converse'y czarne
998758_537064466346712_1709319863_n.jpg


Nagle zadzwonił mi telefon. To moja mama.
- No co jest?
- Coś ty to w szkole zrobiła młoda damo?
- Ja? Nic.
- No tak, nic. Zacznijmy od tego ze uciekłaś z lekcji a skończmy na tym że sklnęłaś nauczycielke z angielskiego.
- Skąd ty to wiesz?
- Dzwoniła do mnie pani Styles przekazać, że nie przepuści cię w tym roku z powodu twej nie wyparzonej buzi.
- O jeeeju, robi jej się. Mamo wiesz dobrze jaka ona jest. Ja umiem angielski. Nie pamiętasz jakie z nią były problemy?
- Pamiętam córciu, pójdę w poniedziałek do dyrektora i pogadam z nim o tym żeby cię przepuścił, ale ty masz iść przeprosić panią Styles.
- Ale..
- Nie ma żadnego ale! Chyba że chcesz siedzieć jeszcze jeden rok z nią?
- No dobra.
- Pa.
- Pa.
Rozłączyłam się i rzuciłam telefonem o łóżko
- Ja pierdole, kurwa mać. I don't want to live on this planet anymore.
- Nie kurwuj, przeprosisz suke i wszystko będzie ok. Nawet na plusie z tym wyszłaś bo mogłaś teraz siedzieć w szkole i pisać poprawkę. A tak to twoja mama wszystko załatwi i nawet nie będziesz musiała pisać poprawki.
- No, ale kurwa!!
- Wiem!

Nie możesz dodać komentarza.