• Wpisów: 17
  • Średnio co: 90 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 19:27
  • Licznik odwiedzin: 5 641 / 1633 dni
 
pojeby6969
 
Liar's Diary ..!: cz.2.
-Bardzo bym chciała, ale wiesz, że jeżeli nie zdam tej poprawki to nie przejdę.
-Pierdol to.!!
-Ale Aria...zrozum mnie....
-...
-W sumie...Masz rację !Chodź ! Idziemy !
Ruszyłyśmy w kierunku wyjścia. Po chwili zatrzymała nas pani Styles -nauczycielka od angielskiego.
-Alison gdzie ty się wybierasz ! Wiesz ,że dzisiaj piszesz poprawkę - powiedziała.
-Ja pierdole...
-Alison jak ty się wyrażasz ?!
-No bo kurwa...
-Alison! Uspokój się! - przerwała mi oburzona nauczycielka.
- Jestem oazą spokoju. Jebanym kwiatem lotosu, na jebanej tafli, jebanego kurwa jeziora.
- Tego za wiele. Idziesz do dyrektora !!!
-Spierdalamy!!!!! - krzyknęła Aria ciągnąc mnie za sobą.
Biegłyśmy ile sił w nogach. Nauczycielka krzyczała coś do nas, ale nie byłyśmy w stanie jej zrozumieć. Po krótkiej chwili byłyśmy za terenem szkoły. Zwijałyśmy się ze śmiechu. Poszłyśmy do mnie. Gdy weszłyśmy do domu nikogo nie było...jak zwykle. Pierdolłam torbę w kąt, zabrałam rzeczy i poszłyśmy do Arii. U niej też nikogo nie było. Wcale nie byłyśmy zaskoczone. Ale musiałyśmy to jakoś wykorzystać ...

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego